• Najlepszy Internet w okolicy!!! Zadzwoń 436564384.

×

Ostrzeżenie

JFolder::pliki: Ścieżka nie jest folderem. Ścieżka: /home/infotydz/www/images/stories/16_08/11_krijukowa.
×

Uwaga

There was a problem rendering your image gallery. Please make sure that the folder you are using in the Simple Image Gallery plugin tags exists and contains valid image files. The plugin could not locate the folder: images//stories/16_08/11_krijukowa

2016 08 08 16 37 56Na wieluńskim cmentarzu znajduje się grób 19-letniej Rosjanki. Miała na imię Maria.

Na wieluńskim cmentarzu znajduje się grób 19-letniej Rosjanki. Miała na imię Maria. Na jej mogile widnieje napis: Maria Andrejewna Krjukowa lat 19. Członek polsko-radzieckiego desantu zwiadowczego, zrzuconego 22 sierpnia 1944 roku w pobliżu wsi Foluszczyki nad Prosną. Poległa bohaterską śmiercią 7 września 1944 roku w walce z hitlerowcami. Cześć Jej Pamięci.
Wcześniej bo na pewno w 1975 r. napis ten miał nieco inne brzmienie. Zwrócił na niego swą uwagę prof. Tadeusz Olejnik. Brzmiał on: „Maria – Masza” Krukowska, ostatnio zamieszkała w Kursku, członek desantu, urodzona w r. 1919, zamordowana w r. 1944 przez hitlerowców w lasach koło Czajkowa. Cześć i Chwała Jej Pamięci”.
Według profesora na opisywanej tablicy znalazły się błędy. W tym drobnym tekście na tablicy znalazło się kilka błędów. Spolszczono więc nazwisko Krjukowej na Krukowska, podano błędna datę urodzenia, rok 1919 zamiast 1925. Prawdopodobniej niewłaściwe jest również jej miejsce zamieszkania, gdyż pochodziła z województwa kurskiego, co nie oznacza, że w Kursku mieszkała - napisał T. Olejnik.
Kim była ta młodziutka dziewczyna, która swe życie oddała w walce z niemieckim okupantem.
Według Jana Janasa urodziła się w 1925 r. i pochodziła z polskiej rodziny osiadłej w Kijowie. W okolice wsi Foluszczyki nad Prosną przyleciała wraz z 11 osobowym desantem w dniu 22 sierpnia 1944 r. W skład grupy, której celem był zwiad na terenach okupowanych przez Niemców, którzy w tym czasie budowali umocnienia Wału Wschodniego.
W skład oddziału weszli: Grigorij Siemienowicz Timiczenko, ps.”Kozak”, Ukrainie, dowódca, Władimir Wasilewicz Chrienow, Rosjanin, Maria Andrejewna Krjukowa, Rosjanka, radiotelegrafistka, Wasilij Iwanowicz Barablin, Rosjanin, Dimitrij Jefimowicz Borisienko, Białorusin, Nikołaj Matwiejewicz Siniegubow, Ukrainiec, Józef Bany, Polak, Edmund Grzechnik, Polak, Bolesław Radomski, Polak, Edward Feja, Polak i Jan Filipek, Polak.
W czasie desantu dowódca grupy lądując na drzewie został mocno poturbowany, musiał odciąć się od spadochronu. Ranna w nogę została także radiotelegrafistka. 
Po nawiązaniu kontaktu z gajowym i leśniczym oraz kilkoma ludowcami uzyskała dużo informacji dotyczących budowanych umocnień nad Wartą. Niedługo potem w ręce Niemców wpadło zgubione w czasie lądowania wyposażenie. Grupa przeniosła się w okolice Galewic.
W dniu 7 września 1944 roku leśniczy z Brzezin naprowadził na grupę zwiadowców obławę niemieckich żandarmów wspomaganych przez Wermacht. Las został otoczony pierścieniem niemieckiej obławy. W tej sytuacji, po nawiązaniu pierwszego kontaktu bojowego z atakującymi żandarmami, dowódca grupy wydał rozkaz przebicia się przez pierścień okrążenia i przejścia do innej partii lasów. Po podejściu pod pozycje niemieckie, obrzuceniu Niemców granatami i ostrzelaniu z broni maszynowej zasadnicza część grupy przerwała się przez pierścień obławy. W walce został ciężko ranny zwiadowca Dimitrij Borisienko. Powróciła po niego radiotelegrafistka Masza, a widząc zamykający się wokół niej pierścień hitlerowców, strzałami swej broni zniszczyła radiostację, skróciła męki swemu rannemu towarzyszowi i sama odebrała sobie życie - napisał prf. Tadeusz Olejnik.
Nie mogąc unieść nieprzytomnego kolegi i widząc, że została otoczona przez wroga, strzałami dobiła Borisenkę, zniszczyła radiostację i, aby nie wpaść żywcem w ręce wroga – strzeliła do siebie. Niemcy wściekli, że nie udało im się złapać nikogo żywego, wyładowując złość, obdarli zwłoki z ubrań i powlekli kilka kilometrów lasem. Tak zakończyła swoje młodziutkie, zaledwie 19-letnie życie, Maria Andrejewna Krjukowa - uzupełnił moment śmierci telegrafistki Maszy Jan Janas.
Ciała poległych pochowano pomiędzy Kraszewicami a Spóle. Po zakończeniu wojny ekshumowano je i przewiezione na cmentarz do Wielunia. Zwłoki Dimitrija Jefimowicza Borisienki spoczęły w zbiorowej kwaterze żołnierzy Armii Czerwonej, zaś zwłoki Krjukowej pochowano w oddzielnej mogile. Długo w miejscu gdzie zginęli, stał brzozowy krzyż. W 1966 r. postawiono obelisk z tablicą pamiątkową, przypominającą tamtą tragedię.
Przy pisaniu artykułu wykorzystano: artykuły: Tadeusza Olejnika "Polsko-Radziecki desant nad Prosną w 1944 roku", w: "Biuletyn PTTK Okręgu Łódzkiego" 1975, nr 1 oraz Jana Janasa "66 lat temu", w: Powiat Ostrzeszowski z 08.09.2010 r.

jm

{gallery}/stories/16_08/11_krijukowa{/gallery}

 

 

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież