• Najlepszy Internet w okolicy!!! Zadzwoń 436564384.

2018 01 09 22 23 04Jak sam oświadczył 35-letni mieszkaniec gminy Błaszki kradł paliwo ze stacji bo zmusiła go do tego trudna sytuacja. Niedawno bowiem wyszedł z więzienia, a samochód potrzebny był mu do codziennego poruszania się.

Jak sam oświadczył 35-letni mieszkaniec gminy Błaszki kradł paliwo ze stacji bo zmusiła go do tego trudna sytuacja. Niedawno bowiem wyszedł z więzienia, a samochód potrzebny był mu do codziennego poruszania się.
O kradzieżach paliwa na stacjach policja dowiedziała się od ich właścicieli. Od grudnia  2017 r.do początku stycznia br. na stację podjeżdżał renault megane, kierujący nim mężczyzna tankował, a następnie nie płacąc ociekał ze stacji. Właściciela trudno było odnaleźć bo posługiwał się skradzionymi tablicami rejestracyjnymi.
W dniu 8 stycznia 2018r. dzielnicowy z komisariatu w Błaszkach przejeżdżając przez jedną z miejscowości zauważył stojące na podjeździe renault megane. Wygląd pojazdu idealnie pasował do samochodu sprawcy kradzieży paliwa. Na terenie posesji przebywał 35-letni mężczyzna, który oświadczył, że jest właścicielem auta i nikomu go w ostatnich tygodniach nie pożyczał. 35-latek został zatrzymany i przewieziony do komisariatu. Tam usłyszał zarzut kradzieży paliwa na łączną kwotę ponad 850 złotych. Widząc zebrany przez śledczych materiał dowodowy, przyznał się do postawionego zarzutu. Wyjaśnił, że w grudniu zeszłego roku ukradł tablicę rejestracyjną z innego pojazdu i przyczepiał ją do swojego auta na czas kradzieży paliwa. Następnie tankował i uciekał nie płacąc. Dodał, że do kradzieży zmusiła go trudna sytuacja materialna. Nie miał pieniędzy, gdyż niedawno opuścił zakład karny, a możliwość poruszania się samochodem była mu niezbędna do codziennego funkcjonowania - poinformował asp. sztab. Paweł Chojnowski, rzecznik KPP w Sieradzu.
Złodziejowi paliwa grozi teraz kolejna odsiadka. Tym razem może go czekać kara pozbawienia wolności nawet przez 5 lat.

jm

Foto: policja.pl

 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

To już było