• Najlepszy Internet w okolicy!!! Zadzwoń 436564384.

phatchStalowe nerwy uratowały 22-letnią kobietę, która w niedzielę, 02 grudnia br. wpadła jeepem do stawu w Brończynie.

Zdarzenie miało miejsce około godziny 10.10. W zgłoszeniu, które dotarło do dyżurnego policji była informacja o jeepie, który wpadł do stawu.
Przybyli na miejsce funkcjonariusze wstępnie ustalili, że samochód jechał od strony Romanowa i kierowała nim 22 – letnia kobieta.  W pewnym momencie na drogę tuż przed maskę pojazdu wbiegł pies. Kierująca samochodem chcąc go ominąć wykonała gwałtowny skręt w prawo doprowadzając tym do wywrócenia się pojazdu, który następnie zsunął się do pobliskiego stawu. 22 – latka znalazła się w przewróconym na dach i zalanym po koła pojeździe. Pomimo tego nie wpadła w panikę i przy częściowej pomocy świadków wydostała się z pojazdu nie odnosząc poważniejszych obrażeń ciała - relacjonuje zdarzenie asp. sztab. Paweł Chojnowski, rzecznik KPP w Sieradzu.
Rzecznik przypomniał także właścicielom psów o ih obowiązkach względem czworongów.
Mając na uwadze powyższe zdarzenia Policja zwraca się do właścicieli psów o pilnowanie czworonogów. Pamiętajmy, że właścicielowi psa, który nie był prawidłowo pilnowany grozi kara grzywny do 250 złotych albo kara nagany. Ponadto może odpowiadać finansowo za szkody wyrządzone przez pupila - przypomina asp. sztab. Paweł Chojnowski.

jm

Foto: policja.pl

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

To już było