• Najlepszy Internet w okolicy!!! Zadzwoń 436564384.

2018 03 07 17 47 02Po kilku latach względnego spokoju na drogi naszego regionu wyszli rolnicy. Protestowali głownie producenci ziemniaków i warzyw z powodu trudnej sytuacji na rynku tych upraw.

Blokada trwała dwie godziny. Nie była jednak aż tak bardzo uciążliwa dlatego, że protestujący co jakiś czas schodzili z jezdni by rozładować korki. Dzisiejszy protest zorganizowało Stowarzyszenie Polskich Producentów Ziemniaków i Warzyw „Unia Warzywno Ziemniaczana”, zrzeszające rolników z gmin Blaszki, Warta i Wróblew.
Niepokój rolników budzi cały czas obecna zła sytuacja na rynku warzyw i ziemniaków i brak reakcji ze strony obecnie rządzących. W czasie protestów domagali się m.in. dymisji Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, większych kontroli ziemniaków i warzyw importowanych do Polski, unormowania stosunków dyplomatycznych z Rosją, ograniczenia importu zbóż z krajów trzecich oraz wyrównania dopłat rolniczych do takich jakie maja rolnicy na zachodzie. Wzywają też do analizy i ustalenia przyczyny wysokiej dysproporcji, jaka występuje pomiędzy ceną ziemniaków i warzyw w skupie w stosunku do cen w marketach.
Jak twierdzą rolnicy protest jest oddolny. Z jego poparciem pośpieszyli samorządowcy PSL Tomasz Woźniak, wójt Wróblewa, Mariusz Bądzior, starosta sieradzki. Protest wsparł także burmistrz Blaszek Karol Rajewski.
Członkowie Stowarzyszenia Polskich Producentów Ziemniaków i Warzyw „Unia Warzywno Ziemniaczana” już dziś zapowiedzieli kolejne blokady, o ile rząd nie rozpocznie z rolnikami dialogu w obszarze niepokojących ich spraw.

jm

Foto: UM Blaszki

 

 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

To już było