• Najlepszy Internet w okolicy!!! Zadzwoń 436564384.

2017 11 07 19 12 48We wtorek, 7 listopada br. w Złoczewie odbyło się spotkanie z wiceministrem energii Grzegorzem Tobiszowskim.

We wtorek, 7 listopada br. w Złoczewie odbyło się spotkanie z wiceministrem energii Grzegorzem Tobiszowskim. W trakcie spotkania omawiane były sprawy związane z datami powstania kopalni węgla brunatnego w okolicach Złoczewa.
Poprosiłem Ministra Tobiszowskiego, żeby zechciał oparłszy się na polityce Resortu Energii powiedzieć Państwu o wszystkim tym, co jest tak niezmiernie istotne dla ziemi złoczewskiej. Jeżeli ma tu być kopalnia, jeśli ma tu być elektrownia albo jedno i drugie to przecież Wasze życie musi zmienić się radykalnie. Natomiast jeśli tego ma tutaj nie być to trzeba się pozbyć złudnych i pustych nadziei - powiedział na wstępie senator RP Michał Seweryński.
Następnie głos zabrał wiceminister Grzegorz Tobiszowski.
Nie widzę na dzisiaj żadnych zastrzeżeń formalnych ani organizacyjnych aby odkrywka węgla w Złoczewie miała nie powstać. To stanowisko od 2016 roku podtrzymuje ministerstwo energii i nic tutaj się nie zmienia. Odkrywka Złoczew jest wpisana w strategię bezpieczeństwa energetycznego kraju, co daje gwarancję, że ta inwestycja musi być zrealizowana. Węgiel brunatny w polskiej energetyce od lat pełni strategiczną rolę. Obecnie eksploatowane złoża umożliwiają utrzymanie stabilnego poziomu wydobycia i pracy kompleksów tylko do około 2030 roku i dlatego niezbędne jest poszukiwanie nowych rozwiązań. w założenia polityki energetycznej nie przypadkowo wpisaliśmy sformułowanie społeczne. Gdyby nie było Złoczewa pojawia się wyzwanie jaki przemysł, jakie usługi, co ma zastąpić funkcjonowanie odkrywki Bełchatów, abyście się Państwo mogli dalej rozwijać, płacić podatki. Poprzez inwestycję pojawią się nowe miejsca prac. Nowe technologie sprawiają, że lepiej będziemy mogli wykorzystywać węgiel brunatny niż do tej pory. Gminy się zindustrializują - mówił w trakcie spotkania wiceminister Tobiszowski.
Wiceminister podał też przybliżone daty powstania odkrywki w gminie Złoczew.
Uruchomienie procesu inwestycyjnego to przełom lat 2019/20, Na początku przyszłego roku mają być ustalone prace środowiskowe. W styczniu zostanie wydana decyzja środowiskowa. Czas pracy projektowej związany z koncesją należy liczyć do 2023 r. W 2031 r. musimy rozpocząć wydobywanie pierwszego węgla.Wtedy kończy nam się odkrywka Bełchatów i wchodzimy na teren Złoczewa. Musimy więc przyspieszyć prace nad projektem - powiedział wiceminister.
Obecnie Odkrywka Złoczew czeka teraz na decyzję środowiskową Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Łodzi. Jest ona niezbędna do rozpoczęcia budowy kopalni węgla brunatnego. Kolejnym krokiem jest wystąpienie o koncesję dla inwestycji.
Wykup gruntów będzie przebiegał etapami, najpierw ma nastąpić na terenach, gdzie mają być zwałowiska i pierwsze urobisko. Mogą to być np. tereny wsi Chojny w gminie Lututów, w powiecie wieruszowskim.
Kopalnia liczyć będzie 2700 ha. Przesiedlonych zostanie 3 tys. osób z 32 miejscowości. Złoża węgla brunatnego na tym  terenie szacowane są na 900 miliardów zł., wydobycie na ok. 40 lat. Po tym okresie nastąpi stopniowe wygaszanie bloków energetycznych elektrowni Bełchatów. Kopalnia Złoczew ma  wypełnić lukę, jaka powstanie po wyczerpaniu złoiża Bełchatów. W Złoczewie nie powstanie jednak elektrownia. Węgiel będzie przewożony do Bełchatowa.
W spotkaniu, którego organizatorem był senator Michał Seweryński, liczny udział wzięli mieszkańcy terenów, na których ma powstać odkrywka, samorządowcy z regionu oraz Bełchatowa, przedstawiciele grupy PGE oraz parlamentarzyści.
Byli też lokalni politycy, którzy dość nieudolnie rozpoczęli już kampanię do przyszłorocznych wyborów samorządowych w nadziei, że po raz kolejny sprawa kopalni przyniesie im upragniony mandat.

jm

 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

To już było