• Najlepszy Internet w okolicy!!! Zadzwoń 436564384.

2016 11 05 16 19 26W naszym cyklu "Historia wokół nas" ponownie zapraszamy do Wróblewa. Tym razem na kanwie grobowca opowiemy historię Feliksa Radońskiego.

W naszym cyklu "Historia wokół nas" ponownie zapraszamy do Wróblewa. Tym razem na kanwie grobowca opowiemy historię Feliksa Radońskiego.
Grobowiec Feliksa Radońskiego znajduje się na wróblewskim cmentarzu. Jest to chyba najciekawszy obiekt na tej nekropolii.
Opis grobowca znajduje się na portalu Szlachty Polskiej po hasłem Wróblew. Czytamy w nim: Jest to eklektyczna budowla z piaskowca, otoczona metalowym ogrodzeniem. Wejście do kaplicy grobowej obramowane jest pilastrami o bogatych kapitelach. Na szczycie umieszczono akroteria. Po bokach znajdują się gotycyzujące, trójkątnie zakończone okna z kratami. Wewnątrz umieszczone jest metalowe wejście do krypt (w podłodze). Na wprost wejścia usytuowano na całej ścianie marmurowe epitafium. W jasnym kamieniu wykonano dwa pilastry, a nad nimi klasycyzujący portal. W płycie tympanonu zakomponowano wypukłorzeźbiony herb Jasieńczyk. Poniżej, między pilastrami znalazł się wypukłorzeźbiony portret mężczyzny. Pod nim wykuto napis: Feliks Radoński Dziedzic Kobierzycka ur. 1859 w Jarantowie + 9 IV 1926.
Pod tablicą epitafijną widnieje napis:
Daj mu Panie odpoczywanie
bo pracował
Daj mu Boże nagrodę wieczną
bo zawodu dokonał
Daj odpuszczenie
bo miłował
W środku kaplicy na podłodze znajduje się popiersie Feliksa Radońskiego, wykonane z gipsu. Płaskorzeźba ziemianina jest nad tablicą epitafijną. 
Kim był człowiek, którego pochowano w tak okazałym grobowcu?
Feliks Jasieńczy Radoński urodził się w 1859 r. w Jarantowie, obecnie gmina Blizanów w powiecie kaliskim. Był synem Teodora Atanazego Radońskiego i Józefy Krzymuskiej. Miał dwóch braci (Józefa Antoniego i Stanisława) oraz trzy siostry (Mariannę Antoninę, Marię i Franciszkę Helenę). Około 1895, może na początku 1896 r. nabył majątek Kobierzycko, którego wcześniejszym właścicielem był Wincenty Prądzyński, bratanek słynnego generała Ignacego Prądzyńskiego. Według informacji zawartej na stronie Gminy Wróblew właścicielem dóbr byli już wtedy Łąccy.
Po przejęciu Kobierzycka Radoński wraz z M. Białeckim i St. Strzeszewskim założył sklep rolniczy w Kobierzycku. Firmowym przedstawicielem sklepu rolniczego jest p. Feliks Radoński, właściciel dóbr Kobierzycko w pow. sieradzkim - pisał w 1896 r. korespondent Zorzy. W następnych latach rozwijał się on nader pomyślnie, a jego kierowanie powierzyli wspólnicy Radońskiemu.
Nowy właściciel Kobierzycka lubił polowania, które wielokrotnie odbywały się u niego. W czasie jednego z takich polowań w dniu 14 grudnia 1896 r. zastrzelono około 130 zajęcy i 40 kuropatw. Polowania odbywały się i później. Na przykład w 1904 r. zastrzelono 155 zajęcy, a w 1906 r. 106 zajęcy i 22 kuropatwy. Uczestnicy tego ostatniego zebrali 9 rb. 25 kop. Pieniądze te przeznaczono na ubranka gwiazdkowe dla ubogich dzieci „Sali zajęć" sieradzkiego Towarzystwa wspomagania biednych.
W 1902 r. został jednym z założycieli Towarzystwa Wzajemnych Ubezpieczeń cd Gradobicia „Ceres”, które wieolkrotnie brało udział w różnych wystawach rolniczych, np. w Wystawie Przemysłu i Rolnictwa w Częstochowie z 1909 r.
W dobrach Radońskich, jak w wielu innych, były stajnie. W 1902 r. na wystawie koni w Kaliszu jego 5-letnia klacz "Złota" otrzymała brązowy medal Zarządu Stadnin Państwowych. W 1905 r. został jednym z założycieli Związku Hodowców Koni. Był też członkiem i radcą Towarzystwa Kredytowego Ziemskiego. Na zjeździe, który odbył się w listopadzie 1901 r. wygłosił referat w sprawie przechowywania i zużytkowania kartofli. Zalecał by robić to w sposób, w jaki robi się w Niemczech, czyli w kopcach z wentylatorami wzdłuż grzbietu. Proponował również by, gdy gniją dołować je i zakisić w stanie surowym lub parowanym i wówczas wiosną będą mogły służyć jako pasza.
W 1905 r. Radońscy ukończyli budowę nowego, eklektycznego dworu. Dwa lata później Feliks Radoński ufundował bibliotekę w szkole we Wróblewie. Była to jedna z pierwszych szkolnych bibliotek w Sieradzkiem.
Nie tylko hodowla koni stanowiła powód do dumy Radońskiego. W 1909 r. na trzecim przeglądzie przychówku w Sieradzu wystawił zwierzęta z obory holenderskiej i oldenburskiej. Na przeglądzie tym za jałówkę holenderską otrzymał list pochwalny. Dostał też 3 wyróżnienia za inne zwierzęta. Dwa lata później wziął udział w wystawie bydła nizinnego w Łodzi.
Radoński wielokrotnie wyjeżdżał poza granice kraju. W czasie jednego z takich wyjazdów w Paryżu poznał Władysława Stanisława Reymonta. Obaj panowie bardzo się polubili. Reymont często gościł w Kobierzycku. To tutaj napisał Insurekcję. W 1912 r. uległ namowom Radońskiego i kupił majątek w Charłupi Wielkiej. Majątek ten był zaniedbany, a pisarz gospodarzył w nim nieudolnie. Może właśnie dlatego sprzedał go w styczniu 1913 roku.
Działalność filantropijna Radońskiego była dość powszechna. Właściciel majątku Kobierzycka w powiecie Sieradzkim, pan Feliks Radoński, ofiarował: na szkołę rzemieślniczą w Sieradzu 10,000 marek, 5,000 marek na szkołę rolniczą w Liskowie, 2,000 marek dla ubogich w Warszawie, 2,000 marek dla ubogich w powiecie Sieradzkim i 1,000 marek na budowę budynku szkoły średniej, czyli gimnazyalnej w Sieradzu - pisał na łamach Zorzy w 1917 r. jej sieradzki korespondent.
W 1918 r. ufundował w Kobierzycku figurę Matki Bożej, dziękując w ten sposób za pomyślny finał trudnych życiowych przejść.
W listopadzie 1921 r. w swoim dworze zorganizował konferencję, na którą zaprosił nie tylko innych ziemian, ale także posłów. Chciał ich zachęcić do pracy na rzecz obywateli.
Zjazd był liczny, przeważnie ziemian. Z posłów sejmowych przybyli ks. kan. Wróblewski z Częstochowy i p. Puławski z Dąbrowy. Referentami byli posłowie, dyskusja w czasie konferencji była ożywiona wymianą zdań rożnych poglądów politycznych i społecznych. W konkluzji przyszli wszyscy do wniosku, że w obecnych czasach każdy inteligentny obywatel obowiązany jest pracować nie tylko dla zapewnienia własnego dobrobytu, lecz także dla dobra narodu musi poświęcić pewien czas i cząstkę swego mienia. Gościnnie podwoje domu państwa Radońskich uprzyjemniły zebranym chwile wspólnie spędzone - pisał korespondent Ziemi Sieradzkiej.
Feliks Radoński zmarł w 09 kwietnia 1926 r. Pochowany został w grobowcu we Wróblewie.

jm

 

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież